Przepis na nutellę ze śliwek – domowy krem krok po kroku

Zaskakuje tym, że z dojrzałych śliwek da się zrobić krem do smarowania, który ma głębię kakao i przyjemną, „orzechową” nutę bez przesadnej słodyczy. Ta nutella ze śliwek wychodzi gęsta, błyszcząca i stabilna – po wystudzeniu trzyma formę na kanapce, a w cieple ładnie się rozsmarowuje. Najważniejsze to dobrze odparować wodę ze śliwek i dodać kakao w odpowiednim momencie, żeby nie zrobiły się grudki. W przepisie są dwie drogi: wersja klasyczna (szybka) oraz bardziej „czekoladowa” z dodatkiem gorzkiej czekolady.

Składniki – przepis na nutellę ze śliwek (ok. 4–5 słoików po 200 ml)

Najlepsze są śliwki węgierki albo inne bardzo dojrzałe, słodkie odmiany. Im mniej wodniste owoce, tym krócej trwa gotowanie.

  • 2 kg śliwek (waga przed wypestkowaniem)
  • 250–350 g cukru (zależnie od słodyczy śliwek)
  • 60 g kakao naturalnego, niesłodzonego
  • 150 g orzechów laskowych (lub migdałów), uprażonych
  • 80 g masła
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub 1 łyżka cukru wanilinowego
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • szczypta soli
  • opcjonalnie: 100 g gorzkiej czekolady 70% (wersja bardziej deserowa)

Przygotowanie – domowy krem śliwkowy krok po kroku

  1. Przygotowanie owoców. Śliwki umyć, osuszyć, wypestkować. Większe sztuki przekroić na ćwiartki. Owoce przełożyć do dużego, szerokiego garnka z grubym dnem.
  2. Pierwsze gotowanie i odparowanie. Dodać 150 g cukru (na start), sok z cytryny i szczyptę soli. Podgrzewać na średnim ogniu, aż śliwki puszczą sok. Potem gotować bez przykrycia 45–70 minut, mieszając co kilka minut, aż masa wyraźnie zgęstnieje i zmniejszy objętość.
  3. Im szerszy garnek, tym szybciej odparowuje woda. Jeśli masa pryska, można lekko zmniejszyć ogień – nie przykrywać całkiem, bo wilgoć ma uciekać.

  4. Blendowanie na gładko. Zestawić garnek z ognia na 2–3 minuty, żeby masa lekko uspokoiła bulgotanie. Zblendować blenderem ręcznym na możliwie gładki mus. Ponownie postawić na małym ogniu.
  5. Prażenie i mielenie orzechów. Orzechy uprażyć na suchej patelni lub w piekarniku 10–12 minut w 170°C, aż zaczną pachnieć i lekko się zrumienią. Ostudzić, a potem zmielić: drobno, ale nie na pył (najlepiej konsystencja „mąki z drobinkami”).
  6. Dodanie masła i wanilii. Do gorącej masy śliwkowej dodać masło i wanilię. Mieszać do całkowitego rozpuszczenia. Gotować 5 minut, żeby masa znów złapała temperaturę i lekko odparowała.
  7. Kakao bez grudek. Kakao przesiać. Do małej miski odłożyć 3–4 łyżki gorącej masy śliwkowej, wsypać kakao i energicznie wymieszać na gładką pastę. Dopiero tę pastę dodać do garnka i dokładnie wymieszać trzepaczką.
  8. Przesiane kakao połączone najpierw z odrobiną gorącej masy rozwiązuje 90% problemów z grudkami i „kakaowym pyłem” na wierzchu.

  9. Orzechy i regulacja słodkości. Wsypać zmielone orzechy. Gotować na małym ogniu 10–15 minut, często mieszając (orzechy łatwo łapią dno). Spróbować i dosłodzić stopniowo pozostałym cukrem: zwykle wystarcza 100–200 g, ale bardzo kwaśne śliwki mogą potrzebować więcej.
  10. Opcjonalnie czekolada. Jeśli używana, posiekać gorzką czekoladę i dodać pod koniec. Mieszać do rozpuszczenia, gotować jeszcze 2 minuty na minimalnym ogniu.
  11. Test gęstości. Na zimny talerzyk nałożyć łyżeczkę kremu i odczekać 1 minutę. Jeśli po przesunięciu palcem zostaje wyraźna ścieżka i masa nie spływa wodą, konsystencja jest dobra. Jeśli jest zbyt rzadka, gotować kolejne 10 minut i powtórzyć test.
  12. Przekładanie do słoików. Gorącą nutellę śliwkową przełożyć do wyparzonych, suchych słoików, zostawiając ok. 0,5 cm wolnej przestrzeni. Zakrętki dokręcić mocno. Jeśli krem ma stać długo poza lodówką, najlepiej zastosować pasteryzację (opis niżej).

Wartości odżywcze nutelli ze śliwek

To wciąż krem słodzony, ale bazą są owoce, a nie tłuszcz i cukier jak w klasycznych kremach. Śliwki wnoszą błonnik, a kakao i orzechy – magnez oraz zdrowe tłuszcze. Dokładne wartości zależą od ilości cukru i użycia czekolady, ale orientacyjnie na 100 g (przy 300 g cukru i bez czekolady) wychodzi:

ok. 220–260 kcal, białko 3–4 g, tłuszcz 9–12 g, węglowodany 30–38 g, błonnik 3–5 g.

Przechowywanie i pasteryzacja domowego kremu śliwkowego

Pasteryzacja w garnku (najwygodniejsza przy kilku słoikach)

Do dużego garnka włożyć ściereczkę, ustawić słoiki tak, żeby się nie dotykały. Zalać wodą do 3/4 wysokości słoików. Podgrzewać do lekkiego „mrugania” wody (bez ostrego wrzenia) i pasteryzować 15 minut dla słoików 200 ml. Wyjąć, postawić na desce, nie dokręcać ponownie na siłę i nie odwracać do góry dnem, jeśli zakrętki były dobrej jakości.

Jak długo można trzymać nutellę ze śliwek

Po pasteryzacji i w chłodnym miejscu (spiżarnia, piwnica) krem zwykle wytrzymuje 6–9 miesięcy. Po otwarciu najlepiej trzymać w lodówce i zużyć w 10–14 dni. Jeśli pojawi się pleśń, gazowanie lub „syk” przy otwieraniu – słoik należy wyrzucić, bez próbowania.

Gęstość ma znaczenie dla trwałości: im lepiej odparowana masa, tym mniejsze ryzyko rozwarstwienia i fermentacji w słoiku.

Warianty i zamienniki – nutella śliwkowa dopasowana do smaku

Nutella ze śliwek bez cukru (z daktylami lub ksylitolem)

Da się ograniczyć cukier, ale trzeba liczyć się z inną trwałością i smakiem. Przy wersji „bez cukru” dobrze sprawdzają się daktyle: 150–250 g miękkich daktyli zalać wrzątkiem na 10 minut, odcedzić i zblendować, a potem dodać pod koniec gotowania razem z kakao. Słodzenie ksylitolem warto robić poza ogniem (po krótkim przestudzeniu), bo długie gotowanie potrafi dać lekko gorzkawy posmak. Taką wersję lepiej przechowywać w lodówce i robić mniejsze partie.

Masło można zastąpić olejem kokosowym (ok. 60 g), ale krem szybciej twardnieje w lodówce. Orzechy laskowe można wymienić na migdały lub nerkowce – nerkowce dadzą najbardziej „kremową” teksturę.

Najczęstsze problemy: grudki, przypalanie i zbyt rzadka konsystencja

Grudki kakao biorą się z wsypania proszku prosto do gorącej, gęstej masy. Rozrobienie kakao z kilkoma łyżkami musu i przesianie praktycznie załatwia temat. Jeśli grudki już są, pomaga krótki blend na końcu, ale trzeba uważać na pryskanie (blender zanurzony głęboko, start na niskich obrotach).

Przypalanie zdarza się po dodaniu orzechów i kakao, bo masa robi się ciężka. Ogień powinien być minimalny, a mieszanie częste i dokładne po dnie, najlepiej silikonową łopatką. Jeśli mimo wszystko poczuć przypalenie, nie wolno mieszać „po dnie” dalej – lepiej szybko przelać masę do czystego garnka, zostawiając to, co przywarło.

Zbyt rzadka nutella śliwkowa najczęściej oznacza za krótko odparowane śliwki albo wodnistą odmianę owoców. Da się to naprawić: gotować dłużej bez przykrycia i robić test talerzyka. Nie warto ratować mąką czy skrobią – krem robi się wtedy mętny i „budyniowy”, a tu ma zostać czekoladowo-owocowy.