Sałatka z sałaty rzymskiej – proste przepisy

Chrupiąca sałata rzymska lubi konkret – wyrazisty sos, porządne osuszenie liści i kilka składników, które robią robotę w kilka minut. Zamiast komplikować, lepiej postawić na prosty, mocny dressing, dobrze dobrane dodatki i szybkie krojenie. Ten przepis to baza: uniwersalna sałatka z sałaty rzymskiej, którą można zrobić w 10–15 minut po pracy. Działa samodzielnie jako lekki posiłek albo jako solidny dodatek do obiadu. Jedna miska, jedna deska, minimum zmywania, maksimum chrupania.

Składniki na sałatkę z sałaty rzymskiej

Poniżej proporcje na solidną miskę dla 2 głodnych osób lub 3–4 jako dodatek.

  • 1 duża główka sałaty rzymskiej (lub 2 mniejsze „baby”)
  • 8–10 pomidorków koktajlowych lub 2 średnie pomidory
  • 1 ogórek szklarniowy lub 3 gruntowe
  • 1 mała czerwona cebula lub 2 szalotki
  • 50 g twardego sera – parmezan, Grana Padano lub dojrzewający ser typu bursztyn
  • 2 kromki pieczywa na grzanki (pszenne, żytnie lub tostowe)
  • 2 łyżki oliwy do grzanek
  • sól i świeżo mielony pieprz

Sos (dressing) do sałaty rzymskiej:

  • 4 łyżki dobrej oliwy z oliwek
  • 2 łyżki soku z cytryny lub octu z białego wina
  • 1 łyżeczka musztardy Dijon
  • 1 mały ząbek czosnku, drobno starty lub przeciśnięty
  • 1/2 łyżeczki miodu lub syropu klonowego (do zbalansowania kwasu)
  • szczypta soli
  • sporo świeżo mielonego pieprzu

Przygotowanie sałatki z sałaty rzymskiej krok po kroku

  1. Przygotowanie sałaty rzymskiej
    Z zewnętrznych liści usunąć te mocno zwiędnięte lub uszkodzone. Główkę przekroić wzdłuż na pół, a następnie wzdłuż na ćwiartki. Każdą ćwiartkę pokroić w poprzek na kawałki szerokości około 2–3 cm. Liście dokładnie wypłukać w zimnej wodzie, przełożyć na durszlak, a następnie bardzo dobrze osuszyć – ręcznikiem papierowym lub w suszarce do sałaty.
  2. Im suchsze liście, tym lepiej sos się ich trzyma, a sałatka nie będzie wodnista. Sałata rzymska lubi dobrą strukturę, więc nie trzeba jej siekać na drobno – ma być wyraźnie wyczuwalna.

  3. Grzanki – szybka patelnia
    Chleb pokroić w kostkę o boku około 1,5 cm. Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy, wrzucić pieczywo, dodać szczyptę soli i smażyć na średnim ogniu, mieszając co chwilę, aż grzanki będą złote i chrupiące – około 5–7 minut. Odstawić na bok, żeby lekko przestygły.
  4. Jeśli piekarnik jest już rozgrzany przy okazji innego dania, można wrzucić kostki chleba na blachę, skropić oliwą i piec w 190°C przez 8–10 minut, raz mieszając.

  5. Warzywa – szybkie krojenie
    Pomidorki koktajlowe przekroić na połówki (większe na ćwiartki). Większe pomidory pokroić w średnią kostkę, starając się nie rozgnieść miąższu. Ogórka obrać tylko, jeśli skórka jest bardzo twarda; przekroić wzdłuż na pół, potem jeszcze raz na pół i pokroić w półplasterki. Cebulę obrać, przekroić na pół i pokroić w cienkie piórka lub bardzo cienkie półkrążki.
  6. Cebulę o delikatniejszym smaku można na chwilę zalać zimną wodą na 5 minut i osuszyć – będzie łagodniejsza, ale nadal chrupiąca.

  7. Dressing – szybkie emulgowanie
    Do małego słoika lub miseczki wlać oliwę, sok z cytryny lub ocet, dodać musztardę, starty czosnek, miód, sól i pieprz. Zakręcić słoik i energicznie potrząsać przez 20–30 sekund, aż sos zrobi się gęstszy i jednolity. Jeśli robiony jest w miseczce – intensywnie mieszać widelcem lub małą trzepaczką.
  8. Dressing powinien być wyraźnie kwaskowy i dobrze doprawiony – pamiętać, że trafia na łagodną sałatę i warzywa, więc smak musi być odrobinę mocniejszy niż docelowy.

  9. Ser – ostatni moment
    Ser zetrzeć na tarce o dużych oczkach lub pokroić w cienkie płatki obieraczką do warzyw. Twarde, dojrzewające sery dają lepszy aromat przy mniejszej ilości – 50 g w zupełności wystarczy, żeby sałatka była wyrazista.
  10. Łączenie wszystkiego – bez mieszania na śmierć
    W dużej misce umieścić sałatę rzymską, pomidory, ogórka i cebulę. Polać około 2/3 dressingu i delikatnie wymieszać dłońmi lub dużymi szczypcami, tak żeby liście pokryły się sosem, ale się nie połamały. Spróbować jednego liścia – jeśli brakuje sosu lub wyrazistości, dodać resztę dressingu.
  11. Na wierzch dorzucić grzanki i ser, jeszcze raz bardzo krótko wymieszać lub zostawić warstwowo – wtedy ser i grzanki pozostaną bardziej chrupiące.

Dobrym nawykiem jest mieszanie sałatki tuż przed podaniem i dodawanie grzanek na sam koniec. Zbyt wczesne połączenie wszystkiego kończy się miękkimi grzankami i smutną, mokrą sałatą.

Wartości odżywcze sałatki z sałaty rzymskiej

Porcja tej sałatki (około 1/2 całości) to lekki, ale sycący posiłek. Sałata rzymska jest bogata w witaminę A, K i kwas foliowy, a do tego ma bardzo mało kalorii. Przy takiej ilości oliwy i sera porcja ma orientacyjnie 250–350 kcal, w zależności od ilości grzanek i sera.

Oliwa dostarcza zdrowych tłuszczów jednonienasyconych, które pomagają wchłaniać witaminy z warzyw. Ser dorzuca białko i wapń, a grzanki – węglowodany, które sprawiają, że po sałatce nie szuka się od razu pieczywa czy przekąsek. Jeśli potrzeba lżejszej wersji, od razu można zmniejszyć ilość grzanek o połowę i dać trochę mniej sera – smak nadal będzie sensowny.

Warianty prostej sałatki z sałaty rzymskiej

Fit wersja sałatki z sałaty rzymskiej na szybki lunch

Dla osób pilnujących kalorii najłatwiej podkręcić białko i przykręcić dodatki mączne. Sałatę można spokojnie zamienić w pełnoprawny posiłek lunchowy w 5 minut więcej pracy.

Zamiast samych grzanek warto dodać:

  • pierś z kurczaka – usmażoną na łyżeczce oliwy, pokrojoną w paski; dobrze działa tylko sól, pieprz i odrobina czosnku
  • ciecierzycę z puszki – odsączoną, opłukaną, szybko przesmażoną z papryką wędzoną i solą
  • tuńczyka w sosie własnym – odsączonego, delikatnie porwanego na kawałki

W fit wersji można zmniejszyć ilość oliwy w dressingu do 2,5–3 łyżek, dorzucić łyżkę gęstego jogurtu naturalnego i dobrze wymieszać – sos będzie lżejszy, ale nadal treściwy. Grzanki można całkowicie pominąć lub dodać tylko symboliczną garść dla chrupnięcia.

Sałatka z sałaty rzymskiej w stylu „prawie-cezar”

Jeśli potrzebna jest bardziej „restauracyjna” wersja, bez bawienia się w skomplikowany oryginał, wystarczy kilka prostych podmian. Podstawą jest mocniejszy, czosnkowo-serowy sos i solidne grzanki.

Zamiast klasycznego dressingu z przepisu wyżej można zrobić szybki sos inspirowany cezarowym:

W miseczce wymieszać: 3 łyżki majonezu, 1 łyżkę jogurtu, 1 łyżkę soku z cytryny, 1 mały ząbek czosnku, 2 łyżki drobno startego parmezanu, sól, pieprz i odrobinę sosu Worcestershire lub 1–2 fileciki anchois, jeśli są pod ręką. Rozcieńczyć 1–2 łyżkami wody, żeby sos był lejący, a nie jak pasta.

Sałata rzymska + ten sos + grzanki + więcej parmezanu = ekspresowa wersja kultowej sałatki, którą można zrobić spokojnie w 15 minut.

Jak podawać i przechowywać sałatkę z sałaty rzymskiej

Sałatka z sałaty rzymskiej lubi być podana świeżo po wymieszaniu z dressingiem. Idealnie sprawdza się jako szybki dodatek do dań z grilla, pieczonego kurczaka, ryby z patelni czy makaronu z sosem pomidorowym. Dzięki chrupiącej strukturze świetnie przełamuje miękkie, „cięższe” dania.

Jeśli trzeba przygotować ją wcześniej do pracy, warto działać warstwowo. Na dno pojemnika wlać dressing, na to wsypać twardsze warstwy: ogórka, pomidory, cebulę, a dopiero na górę sałatę rzymską. Tak przygotowany pojemnik może spokojnie stać w lodówce do 12 godzin. Przed jedzeniem wystarczy potrząsnąć pudełkiem lub wymieszać widelcem. Grzanki przechowywać osobno i dorzucić dopiero tuż przed zjedzeniem.

Jeśli sałatka już została wymieszana z sosem, ale coś zostało, można ją przechować w lodówce maksymalnie do następnego dnia. Liście zmiękną, ale nadal będzie się nadawać jako dodatek do ciepłego dania lub jako baza pod kanapkę z jajkiem czy tuńczykiem. Do ponownego podania warto dorzucić świeże, chrupiące grzanki lub prażone pestki (słonecznik, dynia).

Najczęstsze błędy przy sałatce z sałaty rzymskiej

Jak uniknąć wodnistej sałatki z sałaty rzymskiej

Największym wrogiem tej sałatki jest pośpiech przy myciu i suszeniu liści. Mokre liście rozcieńczają sos, a woda zbiera się na dnie miski, tworząc nieapetyczną „zupkę”. Dokładne osuszenie to nie fanaberia – to konkretny wpływ na smak i strukturę.

Druga sprawa to przegadany dressing. Jeśli sos jest zbyt rzadki (za dużo soku z cytryny lub octu, za mało oliwy i musztardy), nie oblepi dobrze liści, tylko spłynie na dno. Warto trzymać się proporcji: mniej więcej 2 części oliwy na 1 część kwaśnego składnika, a reszta to dodatki smakowe.

Trzeci błąd to przedobrzenie z mieszaniem. Sałata rzymska jest wprawdzie twardsza niż masłowa, ale też można ją przeorać szczypcami tak, że zamieni się w poszarpane strzępy. Kilka spokojnych ruchów od dna miski, krótkie „przerzucenie” składników i wystarczy.

I na koniec: zbyt wczesne dodanie grzanek skazuje je na los gąbki. Jeśli sałatka ma chwilę poczekać na stół, lepiej trzymać grzanki w osobnej miseczce i dodać dopiero przy podawaniu. To różnica między przeciętną sałatką a tą, którą się naprawdę chce zjeść od razu.